Kup bilet Kup bilet z noclegiem

Dżem

Opis

Organizator: Wytwórnia
Bilety: miejsca stojące 55 zł z kartą / 65 zł bez karty, balkony 85 zł z kartą / 95 zł bez karty

...Więcej informacji o zniżkach...

Mówi się o nich "polscy Rolling Stonesi"... I faktycznie – coś w tym jest. Choćby ze względu na źródła muzyki, żonglowanie stylami, konsekwencję. Ze względu na staż, pod względem którego coraz mniej mają równych. Ze względu na nieharcerski tryb życia oczywiście też. No i ze względu na skomplikowane, niewolne od dramatów dzieje. Zespół Dżem zagra ponownie w Wytwórni.

Amatorzy

Choć muzyczna Polska poznała Dżem na początku lat 80., tak naprawdę korzenie grupy sięgają dalej. Aż do roku 1973, kiedy to raczej niezobowiązująco grywali ze sobą bracia Beno i Adam Otrębowie, Paweł  Berger i Aleksander Wojtasiak.

Grywali i podśpiewywali. W domach kultury, klubach, na zabawach i potańcówkach. Takimi zespołami post-bigbeatowa Polska usiana była wzdłuż i wszerz. I niewiele lub nic nie zmieniło dojście wokalisty (grającego na harmonijce) Ryszarda Riedla. Bo zespół ani nie miał stałej bazy, ani własnego repertuaru (na swoje potrzeby adaptując przeboje zachodnich mistrzów w postaci Cream, Santany czy Stonesów właśnie), ani nawet... nazwy.

Dopiero gdy sytuacja zmusiła do zapełnienia wolnego miejsca na plakacie, stanęło na nazwie Jam, bo na czymś stanąć musiało. A Jam wziął się od jammowania. Polski zapis nazwy trafił się – zupełnym przypadkiem kierującym ręką organizatorki jednego z koncertów – w roku 1974.

Debiutanci

Dżem oficjalnie nie wygrał konkursu festiwalu Jarocin ’80 (wówczas noszącego nazwę I Przeglądu Muzyki Młodej Generacji), ale okazał się największym odkryciem imprezy, zresztą nie tylko w skali 1980 roku.

Zespół znakomicie przyjął się na estradach, wywołując aplauz na takich imprezach, jak Folk-Blues Meeting, Rawa Blues, Jarocin, Rock Na Wyspie czy Rockowisko. I zaczął nagrywać. Spośród sesji dla radia z pewnością najważniejsza jest ta, podczas której muzycy nagrali piosenki „Paw” i „Whisky” – bo „Paw” stał się pierwszym przebojem Dżemu, zaś „Whisky” z czasem przebojem największym w całych dziejach grupy.

Gwiazdy

Kaseta „Dżem”, nagrana w 1984 na żywo na świnoujskiej FAMIE, dziś – ze względu na nie zgrywany dźwięk – ma raczej historyczne znaczenie, ale wtedy robiła wrażenie... samą swą obecnością. Natomiast nagrany i wydany w 1985 roku longplay „Cegła” to już ścisły kanon polskiego rocka, a przy okazji największy bestseller w dyskografii Dżemu.

Rok 1985 był rokiem wyjątkowym również ze względu na zagraniczne wyjazdy muzyków – do Szwajcarii, Jugosławii i NRD.

Bardzo dobrze było tylko na scenie, bo na pewno nie ze zdrowiem wokalisty. W 1994 zdrowie Ryszarda Riedla było już bardzo złe. Zmarł 30 lipca. Przyszłość Dżemu była wtedy bardzo niepewna.

Klasycy

Z myślą, że będą musieli spróbować pracować bez Riedla, instrumentaliści oswajali się jeszcze za życia swego najsłynniejszego wokalisty. Wtedy powstał pomysł konkursu. Konkursu, który wygrał Jacek Dewódzki, na dużej scenie praktycznie debiutant. Wedle jednych kopia Riedla, wedle innych oryginał. Na pewno ktoś, kto chciał i nie bał się stawić czoła legendzie.

Wyjątkowy – zresztą nie tylko w skali drugiej połowy lat 90. – okazał się rok 1998. Ze względu na to, że Dżem poprzedzał na stadionie w Chorzowie samych Rolling Stonesów, ale też ze względu na fakt, iż dał cykl koncertów – prekursorski w polskich warunkach – z orkiestrą i chórem w przearanżowanym repertuarze własnym. Udokumentowały to płyty „Dżem w Operze” (98) z piosenkami bardziej przebojowymi oraz „Dżem w Operze 2” (99) z formami dłuższymi; a „Dżem w Operze” to przy okazji tytuł jedynej oficjalnej wideokasety w dorobku formacji. Pomiędzy wydaniem obu płyt symfonicznych miał miejsce pierwszy wyjazd zespołu do Stanów Zjednoczonych (które muzycy potem odwiedzali już regularnie co kilka lat).

Weterani

Nowa dekada, nowy wiek i… nowy wokalista. Płyta „Być albo mieć” okazała się pożegnaniem z Dżemem Dewódzkiego. Bo pojawił się ktoś, kto formułę mógł odświeżyć – Maciej Balcar. Ta zmiana wokalisty wywołała o ileż mniejsze emocje niż poprzednia. Również dlatego, iż trzeci wokalista bardziej przypominał pierwszego… A pierwszy duży koncert Dżemu z Balcarem miał miejsce na Tyskim Festiwalu Muzycznym im. Ryśka Riedla – imprezie, która w nowym wieku stała się rokrocznym festiwalem Dżemu.

W lecie 2004 grupa pierwszy raz pojechała do tak ważnego muzycznie kraju, jakim jest Wielka Brytania, a wkrótce potem wyszła owa płyta z nowym materiałem – „2004”.

Rankiem przeklętego 27 stycznia 2005 pod Jaworznem bus, którym zespół wracał z akustycznego koncertu w Rzeszowie, potrącony przez wyprzedzający go samochód, wypadł z szosy i koziołkował. Dla każdego był to wypadek bolesny, a dla Pawła Bergera okazał się śmiertelny.

Kolejne wyjątkowe koncerty miały miejsce w sierpniu 2008 w Gdyni i maju 2010 w Warszawie. Ale ważniejsze od tego, gdzie Dżem wtedy występował, było to przed kim - przed Erikiem Claptonem oraz przed AC/DC. Jeśli dodamy wspomnianych Stonesów oraz ZZ Top z Sopotu w 1996, skompletujemy supportową karetę asów, jaką nie może się pochwalić nikt inny w Polsce.

W roku 2010 nastąpiła zresztą fonograficzna hurra-ofensywa Dżemu, który wreszcie nagrał i wydał długo oczekiwaną, dopiero drugą studyjną płytę z Balcarem (i pierwszą z Borzuckim) – „Muzę”.

"Partyzant" i „Strach” to dowód, iż mimo trzeciego krzyżyka na karku Dżem ciągle stać na nowe Wielkie Utwory. A mimo że przeszłość to dla weteranów rzecz bardzo ważna, nasi weterani ciągle jeszcze mają plany na przyszłość.

Tekst: Jan Skaradziński

Newsletter

Wypisz się z Newslettera

Aby wypisać się z listy subskrybentów podaj swój adres email

Zapisz się na nasz Newsletter

Wypełnij formularz, aby dopisać się do newslettera.



Wyrażenie powyższej zgody jest całkowicie dobrowolne. Osoba której dane dotyczą ma prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.
  • Administratorem Państwa danych osobowych jest Film Hotel sp. z o.o. z siedzibą w Łodzi przy ulicy Łąkowej 29. W sprawach związanych z danymi osobowymi można również zwracać się bezpośrednio do Inspektora Ochrony Danych poprzez wysłanie wiadomości na adres: e-mail abi@konsilo.pl.
  • Państwa dane osobowe przetwarzane będą w celu informowania Państwa o imprezach odbywających się w Film Hotel sp. z o.o. (w tym w klubie Wytwórnia), a podstawą prawną do przetwarzania danych osobowych jest Art. 23 ust. 1 pkt. 1 Ustawy o ochronie danych osobowych (po 25 maja 2018 r. Art. 6 ust. 1 lit. a Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego I Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (dalej Rozporządzenia).
  • Państwa dane mogą zostać ujawnione pracownikom firmy administrującej stroną www.wytwornia.pl. Ujawnienie może mieć miejsce tylko w celu i zakresie niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania strony. W celu przekazywania Państwu informacji o wydarzeniach Państwa adres e-mail będzie udostępniony firmie która w naszym imieniu zarządza wysyłką wiadomości.
  • Ponieważ osiągnięcie celu przetwarzania danych osobowych nie jest procesem który można zakończyć w konkretnym terminie dane z tego zbioru są przetwarzane do czasu wycofania zgody lub zgłoszenia zastrzeżenia przez osobę której dane dotyczą.
  • Osoby których dane dotyczą mają prawo do żądania od Film Hotel sp. z o.o. dostępu do danych osobowych które ich dotyczą, sprostowania danych, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania i przenoszenia danych. Informujemy Państwa również o prawie do wniesienia skargi do organu nadzorczego.
  • Film Hotel sp. z o.o. nie poddaje danych marketingowych zautomatyzowanemu podejmowaniu decyzji w tym profilowaniu które mogłoby wywoływać wobec nich skutki prawne lub istotnie na nich wpływać.

Wyślij repertuar na mail

Podaj adres email na który zostanie wysłany repertuar.